Zaloguj się. Nie masz konta? Zarejestruj się.
Wyszukaj: Hotele Restauracje Atrakcje turystyczne

Zachodniopomorskie

Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady

Opublikowano w dniu: 2014-06-13       Aktualizowano w dniu: 2014-06-13 Autor: Mateusz Ciężyk

Mateusz Ciężyk
Rano spakowałem się i w pełni gotowy do drogi - ruszyłem. Nogi już nie bolą a i teren bardziej płaski więc jedzie się fajnie. Wyjazd z miasta jak zwykle długi i ze sporą ilością samochodów na autostradzie. Kilkadziesiąt km za miastem wszystko się zmienia. Droga robi się węższa i prawie pusta. Nie ma tu już żadnych atrakcji turystycznych więc i ludzi mniej. Oczywiście spotykam Hiszpanów którzy zamierzają dzisiaj zrobić 100 mil, mnie się jednak nie wydaje abym tyle zrobił. Zaraz za Fairbanks znajduje się miejscowość "Biegun Połnocny". Jest to miasteczko przerobione na siedzibę św Mikołaja. Nawet lampy uliczne są w kształcie lizaków. Oczywiście stoi dom Mikołaja wokół którego pasą się renifery. W święta, dzieci z całych stanów, właśnie tutaj kierują listy z życzeniami.

Dzisiaj jadę trochę krócej niż zamierzałem. Nie chcę przemęczać nóg i lecieć jak szalony. Odpoczywam po drodze a na nocleg zatrzymuję się nad jeziorkiem, gdzie jak byk napisane jest "zakaz nocowania". Są jednak przestronne i pachnące toalety, w których mogę bezpiecznie spędzić noc. Wiem jak to brzmi, ale kiedy stoję przed wyborem bezpiecznej toalety zamykanej od wewnątrz, lub budzenia się co chwilę i myślenia czy nie stoi mi koło namiotu niedźwiedź - wybieram toaletę.

Kiedy się budzę, jest zimno i mokro na zewnątrz. Padało w nocy więc cieszę się z wyboru jakiego dokonałem. Dzis droga jest w większości płaska więc jedzie się szybko i przyjemnie, do momentu kiedy to zaczyna padać deszcz. Ahh, kiedyś ten dzień musiał nadejść. Po deszczu pokazuje się jednak piękne słońce i jedzie się jeszcze lepiej :) W Delta Junction korzystam z internetu w publicznej bibliotece oraz tankuję butlę kuchenki co kosztuje mnie bagatela 50 centów :) Odwiedzam również informację turystyczna gdzie częstuję się kawą oraz spotykam dwie pary rowerzystów, których spotkałem pod Anchorage. Bardzo fajnie się z nimi rozmawia i dzięki nim wraca do mnie duch wyprawy.
Mateusz Ciężyk
Kiedy jest źle i ciężko, rozmyślam jak to jest dobrze w domu, zaczynam rozmyślać i przychodzą mi do głowy pomysły przyspieszenia poprzez autobus. Jakaż ta natura człowieka - zawsze chcemy to czego nie mamy i lepiej jest tam gdzie nas nie ma. Całe szczęście zdaję sobie z tego sprawę i nie daję się ponieść fantazjom. Zaciskam zęby i doświadczam nawet tych mniej przyjemnych chwil, gdyż to właśnie dzięki nim później będę wyznaczał wartość oraz trudność wyprawy. Każde doświadczenie jest jej integralną częścią i głupotą byłoby poddanie się tuż za linią startu. Kryzysy przychodzą i odchodzą. Moja kondycja jest coraz lepsza więc jest ich coraz mniej. Krajobraz jest troche monotonny, jednak tak dziewiczy i dziki. Miejscowości są oddalone od siebie o wiele kilometrów, więc kiedy jestem na drodze sam, pośrodku niczego, daje się odczuć potęgę natury. Gdyby cokolwiek mi się stało lub zostałbym zaatakowany, na tym ogromnym obszarze, na dodatek wypełnionym zwierzętami które chętnie by mnie schrupały - nikt nigdy by mnie nie odnalazł. Dlatego właśnie będąc tu, żyjąc tu... trzeba się nauczyć szacunku do sił natury, oraz jak dbać o własne bezpieczeństwo.

Kolejna noc spędzona w damskiej toalecie. Dzisiejszy dzień stosunkowo łatwy lub po prostu moja kondycja taka dobra :) mam nadzieję że to drugie. Zbliżam się nieuchronnie do Kanadyjskiej granicy. Za sobą zostawiam góry oraz ostatnie wzgórza. Po drodze zatrzymuję się w baaardzo niewielkiej miejscowości Dot Lake gdzie ucinam sobie pogawędkę z jednym z 25 mieszkańców. Podziwiam jego szklarnię oraz roślinki jakie w niej hoduje. Częstuje mnie herbatą więc robię sobie godzinny postój :) Jak to fajnie móc decydować o tym co się teraz zrobi właśnie w tej właśnie chwili :) Niby takie proste i normalne lecz nie zawsze możliwe. Mój cel na dzisiaj to dotrzeć do miejscowości Tok. Trochę dużo do aż 130 km, ale daję radę i dotarłwszy na miejsce pozwalam sobie na pole campingowe z prysznicem, pralnią i internetem. Przez 4 dni nie widziałem prysznica oraz spałem w różnych miejscach. Czas na trochę luksusu :P Choć i tak śpię w namiocie. Dzisiaj też przekroczyłem liczbę tysiąca km. Pierwszy za mną więc już teraz z górki :) Wszystkie złe myśli odeszły w niepamięć a podróż zaczyna być coraz bardziej ekscytująca oraz ciekawa.

Fot. Mateusz Ciężyk
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady
Mateusz Ciężyk. W drodze do Kanady

Drogi czytelniku:
Dokonałeś historycznego odkrycia? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia? Chciałbyś podzielić się z nami wiedzą na temat atrakcji turystycznej, o której warto opowiedzieć? Wystarczy, że do nas napiszesz! mail: info@zp.pl
Udostępnij Udostępnij Udostępnij
Zobacz także:

Mateusz Ciężyk: Wolność jest w każdym z nas
Z głową pełną pomysłów, pozytywnym nastawieniem i energią do działania, Mateusz Ciężyk rusza w świat. Na co dzień mieszkaniec Kamienia Pomorskiego, a od urodzenia – podróżnik. Chadzał szlakami Europy, Azji, Afryki i Australii. Teraz rusza za ocean, aby rowerem przemierzyć obie Ameryki.
Komentarze
{I_NICK}
Nazwa:
E-mail:
Nie masz konta? Zarejestruj się.
  1. Gość
    Gość  Napisz komentarz
    2014-11-12 18:13 · Odpowiedz · Raportuj
Fotka dnia
Obecna ocena:
Zobacz i zagłosuj!
REKLAMA
Pojezierze Myśliborskie - Cudna Kraina

Podziemne miasto

Rewal tanie pokoje

POLECAMY W POLSCE
Synagoga w Kazimierzu Dolnym.   Kazimierz Dolny
Pokoje gościnne Beitenu  w dawnej synagodze usytuowanej w samym sercu Kazimierza Dolnego,  pomiędzy Małym i Dużym Rynkiem. ----->

Zamek Gniew   Zamek Gniew
Potężna gotycka twierdza, siedziba królów, hetmanów i starostów, słynący z  turniejów, zaciętych bitew i spektakli zaprasza.  ----->

Karpacz. Hotel Artus.   Karpacz. Hotel Artus
Położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Karkonoskiego Parku Narodowego wyróżnia nas wśród innych hoteli. Cisza, spokój i bliskość gór.  ----->

Łagów. Bukowy Dworek   Łagów. Bukowy Dworek
Położony na obrzeżach Łagowskiego Parku Krajobrazowego oferuje kryty basen, centrum fitness, saunę, korty tenisowe oraz wannę z hydromasażem.   ----->
 
POLECAMY
Moja Polska. Miejsca warte zobaczenia! KREDYCIAK : Forum kredytowe zawierające opisy ofert  z sektora finansowego
średnia ilość wyświetleń dziennie: 181 372
  Newsletter zp.pl
Popularne atrakcje
Facebook

peuterey outlet peuterey uomo peuterey donna piumini peuterey moncler pas cher doudoune moncler pas cher doudoune moncler canada goose pas cher canada goose femme pas cher canada goose homme pas cher canada goose france hogan outlet hogan scarpe outlet hogan outlet hogan scarpe outlet nike tn pas cher tn pas cher woolrich outlet piumini woolrich outlet nike tn pas cher tn pas cher nike tn pas cher tn pas cher nike tn pas cher nike tn nike air max 90 pas cher nike air max 90