Zaloguj się. Nie masz konta? Zarejestruj się.
Wyszukaj: Hotele Restauracje Atrakcje turystyczne

Zachodniopomorskie

Rowerami na kraniec świata

Opublikowano w dniu: 2012-12-13       Aktualizowano w dniu: 2012-12-14 Autor: Marek

Pasja często jest motorem napędowym do pokonywania nowych wyzwań, które na pierwszy rzut oka mogą przerastać możliwości przeciętnego człowieka. Bodek Macal i Piotr Dul – przyjaciele, którzy są doskonałym przykładem na to, że „niemożliwe” można pokonać. 

Zakochani w Szczecinie, aktywni sportowo, nieustannie poszukujący inspiracji do działania. Obydwoje od lat przemierzają Polskę i Europę na rowerach. Ich opony zbierały kurz m.in. we Włoszech, Holandii i Chorwacji. Na swoim koncie mają też rowerowe pielgrzymki do Częstochowy oraz niezliczone szlaki Mazur, Beskidów i Kaszub. Ostatnio pokonali kręte ścieżki Alp i Pirenejów. Obaj są członkami Towarzystwa Rowerowego STRADA.
Piotr Dul i Bodek Macal, fot. Zbiory prywatne
Rower to dla nich coś więcej niż dwa koła i rama. – To przede wszystkim doskonały środek transportu. Tani, ekologiczny, całoroczny – mówi pan Bodek. – To klucz do poznania wielu fajnych ludzi, zarówno podczas wypraw, jak i zwykłych wypadów do lasu, czy przejażdżek po mieście. Poza tym to niewyczerpane źródło endorfin, a czasem i adrenaliny.

Mieliśmy przyjemność porozmawiać z panem Bodkiem o naszym mieście, rowerach i dalekich wyprawach. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego Szczecin fajny jest, zastanawiacie się, czy są tu ciekawe miejsca na rower oraz macie ochotę dowiedzieć się czegoś o magii górskiej atmosfery, to zapraszamy do przeczytania wywiadu.

Piotr Dul i Bodek Macal, fot. Zbiory prywatneZp.pl: Obaj panowie pochodzicie spoza Szczecina. Co Was w tym mieście urzekło, że zdecydowaliście się tutaj pozostać?

Bodek Macal: Obaj trafiliśmy tu w czasach uczniowsko – studenckich, Piotr nieco wcześniej, z Wałcza, ja później z Dolnego Śląska. Szczecin był w tamtych czasach i moim zdaniem nadal pozostał miastem, które bardzo często oczarowuje odwiedzających. Nas oczarował swoją intrygującą historią, ogromną ilością zieleni oraz kręgiem kultury studenckiej.

Czy warto przyjechać w te strony na rower? Które miejsca po prostu trzeba odwiedzić?

Z pewnością! Sam Szczecin oglądany z perspektywy rowerowego siodełka jest pięknym miastem. Jest też doskonałą bazą wypadową do wycieczek w jego okolice. Szczególnie polecałbym Park Krajobrazowy Doliny Dolnej Odry, wyspę Uznam, okolice Zalewu Szczecińskiego i oczywiście szczecińskie puszcze: Wkrzańską na północy i Bukową w prawobrzeżnej części miasta. To doskonałe tereny do jazdy na rowerze. Nie można też nie wspomnieć o bliskim sąsiedztwie Niemiec i przez to ułatwionym dostępie do słynących z doskonałego przygotowania ścieżek i tras rowerowych. Szczególnie polecam szlak Odra – Nysa, wyspę Uznam oraz wizytę w Berlinie.

Co wyróżnia nasz region, a czego nam brakuje na tle innych miejsc, w których byliście?

Przez nasz region przebiega lub wręcz zaczyna się wiele interesujących szlaków. Warto wymienić choćby międzynarodowy szlak rowerowy wokół Bałtyku R-10,, międzynarodowy szlak rowerowy wokół Zalewu Szczecińskiego R-66, czy też przygotowywane do oznakowania i zagospodarowania najstarsze europejskie szlaki kulturowe – wiodące do Santiago de Compostella Drogi Jakubowe.Bodek Macal, fot. Zbiory prywatneMamy olbrzymią ilość akwenów wodnych, dających możliwość połączenia jazdy na rowerze z żeglarstwem, czy turystyką kajakową. Poza tym to właśnie tu się zaczyna Polska, dając nam bezcenną możliwość obserwacji i porównań pomiędzy nami a naszymi zachodnimi sąsiadami.

Brakuje u nas jeszcze dobrej bazy noclegowej dedykowanej rowerzystom, czegoś w rodzaju niemieckiego „Bett und Bike”, czyli miejsc, gdzie możemy przenocować, zjeść, umyć rower lub dokonać jakichś drobnych napraw, z bezpiecznym miejscem do przechowania roweru przez noc.

Bodek Macal i Piotr Dul, fot. Zbiory prywatneNa swoim koncie macie wyprawę w Alpy, niedawno wróciliście z Pirenejów. Skąd biorą się pomysły na wyprawy?

Uważam, że jest to naturalna ewolucja – jeżdżąc na rowerze zaczyna nas ciekawić, co jest za następną górką, za następnym zakrętem… W ten sposób docieramy coraz dalej i tak rodzi się apetyt na jeszcze. Jest też coraz więcej rowerowej literatury podróżniczej, która podsyca wyobraźnię i pcha człowieka w podróż. Komuś, kto sięgnie po książki Roba Maciąga czy Piotrka Strzeżysza może być ciężko opanować nutkę zazdrości i tęsknotę za nieznanym. Trudno usiedzieć po tym wszystkim w domu.
Alpy były konsekwencją pielgrzymki rowerowej do Rzymu i wizyty nad jeziorem Garda. Wtedy postanowiliśmy wrócić tu na rowerach. Szperając w internecie natrafiliśmy na doskonały, opis trasy trawersu Alp z północy na południe autorstwa Tomka Pawłusiewicza. Łącząc naszą fascynację górami z zamiłowaniem do rowerów podjęliśmy decyzję o wyjeździe. Tegoroczna wyprawa w Pireneje była dla nas naturalną kontynuacją rowerowej, górskiej przygody.

Jest jeszcze jeden czynnik inspirujący do wyjazdów – zwykła ludzka zazdrość :) Żyjemy w czasach, kiedy dostęp do informacji stał się bardzo szybki i łatwy. Wpisujemy w przeglądarkę hasło „wyprawa rowerowa” i otrzymujemy setki relacji, opisów pomysłów, inspiracji. Niektóre z nich są tak napisane, że można poczuć to ukłucie zazdrości...

Piotr Dul i Bodek Macal, fot. Zbiory prywatne

Jak wspominacie wyprawę w Pireneje?

Z sentymentem. :) Trasa wiodła z zachodu na wschód, od Zatoki Biskajskiej do Andory i Barcelony, wzdłuż głównego łańcucha Pirenejów.
Urzekało nas piękno i majestat gór, wspaniałe było też uczucie samotności – jazda w absolutnej ciszy, gdzie jedynym słyszanym dźwiękiem jest własny oddech i bicie serca. Bezcenna jest też możliwość jazdy przed siebie, bez konieczności przebycia jakiegoś założonego dystansu, bez szczegółowych planów na kolejne dni, bez wiedzy gdzie się będzie spało, którędy pojedzie, itd. Nie możemy nie wspomnieć o Barcelonie, stolicy Katalonii - mieście o wspaniałym klimacie, bardzo otwartym, dynamicznym, a zarazem posiadającym barwną historię i wspaniałe zabytki - m.in. dzieła Antoniego Gaudiego.

Jak reagowali ludzie, których spotykaliście na swojej drodze?

Bardzo przyjaźnie, z dużym zainteresowaniem. Zwłaszcza gdy słyszeli, że jesteśmy z Polski. W razie potrzeby, zawsze mogliśmy liczyć na pomoc.


Taki wyjazd wymaga odpowiedniego przygotowania, ale też odwagi. Z czym najtrudniej jest sobie poradzić podczas dalekich podróży?

Nie przesadzajmy z tą odwagą. Potrzebna jest tylko po to, by mieć śmiałe marzenia, potem potrzebna jest już tylko determinacja w ich realizacji. No dobra, może się jeszcze przydać na zjazdach, żeby niepotrzebnie nie zdzierać klocków hamulcowych. ;) Najtrudniejsza jest walka z własnym zmęczeniem, słabościami, bólem tyłka… 
Piotr Dul, fot. Zbiory prywatne
Z drugiej strony to jest niewielka cena za przeżycie wspaniałej przygody. Najtrudniejsze podczas każdej wyprawy są chyba zakończenia – świadomość końca przygody, pożegnanie z górami, trasą, codziennymi prostymi rytuałami i powrót do codzienności.

Jak należy się przygotować do podobnej wyprawy – jak zadbać o kondycję i rower?

O kondycję najlepiej dbać na co dzień, nie myśląc tylko o wyprawach, ale traktując to jako zwykłe dbanie o swoje zdrowie. Poza tym uprawianie sportu, czy też inny rodzaj aktywności fizycznej, np. spacery, piesze wędrówki to po prostu doskonały sposób spędzania wolnego czasu. Na co dzień gramy w siatkówkę, tenisa, biegamy i oczywiście jeździmy rowerami. Przed wyprawą staramy się zintensyfikować treningi rowerowe, zwłaszcza w trudniejszym terenie (nasze szczecińskie puszcze doskonale się do tego nadają).
Bodek Macal, fot. Zbiory prywatne
Jeśli chodzi o rower, to najlepiej oddać go w ręce fachowców. Nasze rowery przed każdą z wypraw przechodzą kompleksowy przegląd w zaprzyjaźnionym serwisie. Również po wyprawach trafiają w fachowe ręce mechaników.

Macie już pomysły na kolejne wyprawy?

Mamy. Cierpimy na ich nadmiar. I mamy problem z dokonaniem wyboru. :) Myślimy o Rumunii, Kaukazie, Maroku i wielu innych miejscach.
Piotr Dul i Bodek Macal, fot. Zbiory prywatne


Drogi czytelniku:
Dokonałeś historycznego odkrycia? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia? Chciałbyś podzielić się z nami wiedzą na temat atrakcji turystycznej, o której warto opowiedzieć? Wystarczy, że do nas napiszesz! mail: info@zp.pl
Udostępnij Udostępnij Udostępnij
Zobacz także:

Czy kolej na rowery?

Niewiele osób ma świadomość istnienia na terenach zachodniopomorskiego dobrze rozwiniętej sieci kolei wąskotorowej. Temat ten wydaje się być zapomniany, jednak w rzeczywistości od momentu zamknięcia prawie całej linii, prowadzone były prace mające na celu przywrócenie, chociaż w części, dawnej świetności już ponad 100 letniej wąskotorówki.

Rugia. Rowerem przy morskim brzegu
Rugia – "wyspa tysiąca zatok". Z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością wśród miłośników jednośladów jako alternatywa dla rowerowej mekki – Bornholmu. 
Komentarze
{I_NICK}
Nazwa:
E-mail:
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Fotka dnia
Obecna ocena:
Zobacz i zagłosuj!
REKLAMA
Pojezierze Myśliborskie - Cudna Kraina

Podziemne miasto

Rewal tanie pokoje

POLECAMY W POLSCE
Synagoga w Kazimierzu Dolnym.   Kazimierz Dolny
Pokoje gościnne Beitenu  w dawnej synagodze usytuowanej w samym sercu Kazimierza Dolnego,  pomiędzy Małym i Dużym Rynkiem. ----->

Zamek Gniew   Zamek Gniew
Potężna gotycka twierdza, siedziba królów, hetmanów i starostów, słynący z  turniejów, zaciętych bitew i spektakli zaprasza.  ----->

Karpacz. Hotel Artus.   Karpacz. Hotel Artus
Położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Karkonoskiego Parku Narodowego wyróżnia nas wśród innych hoteli. Cisza, spokój i bliskość gór.  ----->

Łagów. Bukowy Dworek   Łagów. Bukowy Dworek
Położony na obrzeżach Łagowskiego Parku Krajobrazowego oferuje kryty basen, centrum fitness, saunę, korty tenisowe oraz wannę z hydromasażem.   ----->
 
POLECAMY
Moja Polska. Miejsca warte zobaczenia! KREDYCIAK : Forum kredytowe zawierające opisy ofert  z sektora finansowego
średnia ilość wyświetleń dziennie: 181 372
  Newsletter zp.pl
Popularne atrakcje
Facebook

peuterey outlet peuterey uomo peuterey donna piumini peuterey moncler pas cher doudoune moncler pas cher doudoune moncler canada goose pas cher canada goose femme pas cher canada goose homme pas cher canada goose france hogan outlet hogan scarpe outlet hogan outlet hogan scarpe outlet nike tn pas cher tn pas cher woolrich outlet piumini woolrich outlet nike tn pas cher tn pas cher nike tn pas cher tn pas cher nike tn pas cher nike tn nike air max 90 pas cher nike air max 90